Obligacje alternatywą dla lokat bankowych - analiza ryzyka

W przypadku lokaty bankowej ryzyko jest bardzo niskie, co także przekłada się na niższe oprocentowanie (aktualne stawki oprocentowania najlepszych lokat bankowych). W przypadku obligacji ponosimy nieco wyższe ryzyko, jednak zrekompensowane jest to odpowiednio wyższym oprocentowaniem. W przypadku lokaty bankowej mamy gwarancję wypłacenia naszych środków Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. W przypadku obligacji nie posiadamy żadnych gwarancji, chyba że konkretna emisja obligacji jest w jakiś sposób zabezpieczona. Jednak jak pokazuje historia, nawet obligacje skarbowe nie są w 100% bezpieczne i nie dają gwarancji zwrotu środków.

Nie ma instrumentów finansowych, które są całkowicie bezpieczne i wolne od ryzyka. Ważnym aspektem przy analizie jest ryzyko stopy procentowejZmiana stóp procentowych powoduje zmianę ceny obligacji. Jeżeli kupiliśmy obligację o oprocentowaniu 5%, a okaże się, że stopy procentowe wzrosną np. do 6%, wtedy cena posiadanej przez nas obligacji będzie musiała spaść, aby była ona porównywalnie atrakcyjna dla nowych inwestorów, jak emisja obligacji z rynku pierwotnego. Ten aspekt ryzyka jest szczególnie istotny dla osób, które dopuszczają możliwość sprzedaży obligacji przed terminem wykupu. Ryzyko stopy procentowej może mieć istotny wpływ na kwotę jaką otrzymają na rynku.

Kolejna ważną kwestią jest płynność obligacji. Jest to szczególnie ważne dla aktywnych inwestorów. Ci, którzy wykorzystują w swoich strategiach ryzyko kredytowe czy stopy procentowej, będą cenić płynność na równi z rentownością (wartość kuponu) obligacji.

Z ryzykiem stopy procentowej wiąże się także ryzyko reinwestycji. Stopa zwrotu z obligacji jest obliczana przy założeniu, że otrzymane odsetki są reinwestowane. Pojawia się tu ryzyko reinwestycji, czyli zmienność stopy reinwestycji powodowana fluktuacją stóp procentowych. Ryzyko reinwestycje jest tym wyższe, im dłuższy jest okres posiadania obligacji.

Jeśli inwestujemy w obligacje chcąc uchronić kapitał przed inflacją, warto pamiętać, że obligacje o stałej stopie procentowej nie stanowią dobrego zabezpieczenia przed nią. Ich ceny spadają, gdy inflacja rośnie. W warunkach wysokiej inflacji należy inwestować w te obligacje, których stopy zwrotu przekraczają oczekiwany wzrost inflacji - a więc o zmiennym oprocentowaniu - ponieważ ich stopa zwrotu dopasowuje się do poziomu rynkowych stóp procentowych. Jeśli inwestor nabywa obligację oprocentowaną na 5%, a inflacja wynosi 6% to realna siła nabywcza naszych oszczędności zmniejsza się o 1% - czyli nasze pieniądze tracą na wartości. Ryzyko to jest ograniczone w przypadku inwestycji w obligacje indeksowane, w takim stopniu w jakim stopy procentowe odniesienia odzwierciedlają spodziewany poziom inflacji.

Głównym ryzykiem w przypadku obligacji jest ryzyko niewypłacalności. Oznacza to, że nie otrzymamy pieniędzy na czas. Nigdy nie możemy wykluczyć faktu, że emitent zbankrutuje i nie będzie miał środków na pokrycie długów. Jak pokazuje przykład Grecji, nawet obligacje skarbowe, uważane za bezpieczne, nie były pozbawione ryzyka.

Jeśli obligacje emituje spółka akcyjna, warto przyjrzeć się wykresowi cen akcji tej spółki. Długoterminowy trend zniżkowy może wskazywać na problemy w spółce, co powinno nam dać do myślenia. Instrumentem, które może pomóc inwestorom w określeniu wiarygodności kredytowej spółek jest rating. Najbardziej znane agencje publikujące tego typu oceny to Moodys, Standard & Poors oraz Fitch. Agencja przed przekazaniem ratingu analizuje szczegółowo kondycję finansową emitenta obligacji i perspektywy rozwoju oraz wszelkiego rodzaju czynniki ryzyka. Rating określa jakie jest prawdopodobieństwo tego, że pieniądze zostaną wypłacone zgodnie z warunkami emisji.

Najwyższym ratingiem jest AAA – co oznacza, że ryzyko w przypadku takiej inwestycji jest znikome.  Poniżej BBB – to obligacje charakterze spekulacyjnym, w przypadku którego można spodziewać się wyższej rentowności w zamian za ryzyko niewypłacalności emitenta. Ratingi nie są obowiązkowe, dlatego jeśli jakaś spółka nie posiada ratingu, powinniśmy przeanalizować sprawozdanie finansowe tejże spółki.

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

Rozumiem